Miejsce: Sztuka Obrazy SZAŁ PODKOWIŃSKIEGO

Warning: Parameter 1 to plgContentPlg_Jabookmark::onAfterDisplayTitle() expected to be a reference, value given in /arolniczyserwer/ciekawyswiata/libraries/joomla/event/event.php on line 67

SZAŁ PODKOWIŃSKIEGO

Szał to najsłynniejszy z obrazów Podkowińskiego i jednocześnie jedno z najbardziej rozpoznawanych dzieł malarstwa w Polsce. Znawcy uznają go za pierwszy prawdziwy przejaw symbolizmu w sztuce krajowej. Pokazany po raz pierwszy szerszej publiczności jednych zachwycał, innych oburzał. Dziś u niektórych wciąż może budzić konsternację.



Obraz przedstawia nagą rudowłosą kobietę dosiadającą na oklep karego oszalałego konia. Kobieta mocno trzyma szyję zwierzęcia, ma zamknięte oczy, na jej twarzy maluje się ekstaza. Nie lęka się, nie trwoży. Przylega do ciała wierzchowca z ufnością i oddaniem.

Rumak natomiast wygląda jak opętany: toczy pianę, wysuwa język, staję dęba. Ma olbrzymią rozwianą grzywę, która łączy się z falującymi włosami kobiety. Drobna sylwetka i jasna skóra dziewczyny kontrastują z potężnym, silnym, muskularnym ciałem oraz czarnym umaszczeniem konia. Dychotomia uwidacznia się też w warstwie znaczeniowej: ona - słaba i bierna, on – wielki, dziki, rozjuszony, nieokiełznany zdobywca. Na podobnej zasadzie opozycji opiera się zresztą cały obraz. Lewy górny róg jest jasny (stąd pada światło), prawy dolny - niemal zupełnie czarny tak, że z trudnością dostrzegamy zad i ogon zwierzęcia.

Interpretacja, jak w przypadku wszystkich symbolicznych dzieł, pozostaje kwestią otwartą. Większość dopatruje się metafory miłosnej ekstazy, erotycznego uniesienia, burzy namiętności (niekiedy obraz funkcjonuje zresztą pod tytułem Szał uniesień). Bezwolna kobieta ufnie oddaje się olbrzymiemu, spoconemu, ogarniętemu szałem rumakowi. Dzieło zdaje się stanowić esencję zmysłowego upojenia. Można je określić  mianem plastycznego odzwierciedlenia wybuchów nieujarzmionej, dzikiej żądzy.

Po raz pierwszy wystawione w warszawskiej Zachęcie dzieło (18 marca 1894 r.) wzbudziło duże kontrowersje. Godziło bowiem w zakłamaną moralność mieszczańską. Mimo tego cieszyło się wielkim powodzeniem, a w środowiskach artystycznych wywołało entuzjazm i odbiło się szerokim echem (na przykład w dramacie J. A. Kisielewskiego W sieci). Przez ponad miesiąc obraz obejrzało kilkanaście tysięcy osób. W ostatnim dniu ekspozycji również sam autor podniecił i rozgrzał atmosferę skandalu - tnąc płótno. Nieoficjalna plotka głosiła, iż kobieta na koniu to Ewa Kotarbińska, w której Podkowiński był bez pamięci, nieszczęśliwie zakochany.

Obecnie odrestaurowany Szał znajduje się w Muzeum Narodowym w Krakowie.

KaPy